05lisWielka przygoda się zaczęła
Wielka przygoda się zaczęła

Była małą dziewczyną, kiedy siedziała z nosem nad stołem, patrząc w kierunku okna, zastanawiając się - tak poważnie, jak tylko małe dziecko może to zrobić - jak to jest, że jedni są sławni, lubiani i każdy ich zna, a inni zaś pozostają w cieniu. Już wtedy widziała, że ci sławni nie zawsze są dobrzy a ci cisi nie zawsze powinni być niezauważeni. I wtedy postanowiła, że jej głos będzie coś znaczył. Będzie znaczył wiele. Ale nie będzie go nadużywać. Nie wiedziała, jak to osiągnie - małe dzieci nie za bardzo potrafią planować, ale umieją marzyć i z uporem dążyć do celu - ona "tylko" wierzyła w siebie.

Czy to moja historia? Z całą pewnością tak. Od dziecka miałam tendencję do zanurzania się w głąb siebie i obserwowania rzeczywistości dystansując się do niej. Odkąd pamiętam dużo mówiłam. Najwięcej dyskutując sama ze sobą, choć nikt nigdy tych dysput nie usłyszał :) Magiczna zaleta dialogów wewnętrznych. 

I tak siedziała, pracowała i myślała Jak to jest, że...? A świat dostarczał jej odpowiedzi. Kiedy była w gimnazjum, tak samo jak inni, zdawała test gimnazjalny. Ku jej zaskoczeniu na niebieskim papierze, który dostała do ręki, odkryła kategorię "wykorzystanie wiedzy w praktyce" i zdała sobie sprawę, że WIEDZIEĆ a z tej wiedzy KORZYSTAĆ to dwie różne rzeczy. Uświadomiła sobie, że wiedziała już dużo, ale nie bardzo potrafiła z tej wiedzy korzystać. Postanowiła zgłębić ten temat. I była to chyba jedna z najważniejszych dotychczas decyzji. Bez niej, nie byłaby tym, kim jest teraz. Szczęśliwą dziewczyną, z pasją w życiu (nie jedną!), która cieszy się z każdego dnia.

Ciekawość świata i umiłowanie do zadawania pytań zostały - bez tego nie zostałabym badaczem, który uwielbia to, co robi. Natura obserwatora, którą w sobie odkryłam, pozwala mi wyciągnąć wiele rzeczy z otoczenia i czerpać garściami, jako źródło inspiracji dla siebie i innych. Uwielbiam się rozwijać. Każdego dnia rozpiera mnie energia do działania a w głowie powstają wciąż nowe pomysły. Dzięki temu doświadczyłam już w życiu najróżniejszych rzeczy i z niecierpliwością czekam na następne. Tym wszystkim chcę się dzielić z innymi. Dlatego powstał ten blog. Bo razem możemy więcej!

Patrzyła na swoje dzieło i czuła coś w rodzaju obawy, która towarzyszy, kiedy robisz coś nowego i ekscytacji z dokonania tego, na co pracowała tyle lat. Wiedziała, że to jest TEN MOMENT. Właśnie ten. Z chwilą, kiedy wciśnie "enter" rozpocznie się nowa przygoda w jej życiu. A właściwie stara-nowa droga. Szlak wytyczyła już dawno, z chwilą, kiedy podjęła decyzję, teraz czas tylko na nowe podejście. W końcu - im wyżej wejdziesz, tym więcej zobaczysz. 

ENTER.

powrót
Szukaj
Newsletter
Kategorie
More
Golden Line Linked in Pinterest
Inspired me!
Facebook
góra strony
zBLOGowani.pl