29lipLekcja #3. Świat nie będzie dobry, jeśli Ty nie będziesz dobry
Lekcja #3. Świat nie będzie dobry, jeśli Ty nie będziesz dobry

Temat dobra, bycia dobrym człowiekiem zazwyczaj jest łączony z religią. Podczas gdy zupełnie nie musi być. Bo każdego dnia żyjesz wśród iluś tam ludzi a nie wśród iluś tam religii. Rozmawiasz z Bolkiem, Zośką, Frankiem a nie z chrześcijaninem, muzułmaninem, czy protestantem. W pierwszej kolejności interesuje Cię człowiek a nie to, jakie poglądy wyznaje. Patrzysz na jego wartości a nie na to, czy w domu klęka na kolanach z różańcem czy medytuje. 

Myślę, że każdy człowiek chciałby, żeby świat był dobry. Żyć w dobrym społeczeństwie, z dobrymi ludźmi. Tylko, żeby świat był dobry i Ty musisz być dobry bo jesteś częścią świata.

A my wolimy zmieniać świat a nie siebie. Z drugiej strony bycie dobrym człowiekiem może wydawać się bardzo abstrakcyjnym pojęciem. Bo dobry, czyli jaki?

Czy jak daję datki na biednych a w domu nie potrafię dogadać się z własnym bratem to jestem dobry? Czy jak chodzę na Mszę, ale z pracy wynoszę długopisy, klucze i inne "nic nie znaczące rzeczy" to jestem dobry? Czy jak jadę odwiedzić chorego dziadka, ale nie ma mnie z nim, aby pobyć z nim w jego starości, w jego samotności i w jego pustych ścianach to czy nadal jestem dobrym człowiekiem?

Nie wiem.

Smile whenever possible (it is always possible)

Wiem jednak, że dobre uczynki potrafią wiele zmienić.
- Wywołać uśmiech u drugiej osoby, który w jego życiu może znaczyć zdecydowanie więcej niż dla Ciebie premia w pracy.
- Poczuć się ważnym, docenionym, zauważonym. Sprawić, że ktoś nie będzie no name, ale ważną częścią społeczeństwa. Choćby całe jego życie skupiało się na zamiataniu ulic, czy pakowaniu płatków śniadaniowych do kartonów.
- Pokazać, że jego życie wcale nie musi tak wyglądać. Przecież Ty też nie zaczynałeś od szczytu drabiny, tylko ktoś Ci pokazał, jak na nią wejść.

Dobro nie wymaga spektakularnych uczynków. Dobro to życzliwość (już od chyba dwóch lat zamiast do widzenia mówię "życzę miłego dnia" - zazwyczaj po czymś takim, co łamie schemat ludzie się uśmiechają i odpowiadają coś od siebie ), to zauważanie innych a nie tylko siebie (spróbuj zapytać dziewczynę w McDonaldzie, jak jej mija dzień? Ale nie z przekąsem, tylko z czystą ciekawością, jakby jej praca była równie ważna, jak Twoja. Kiedyś jedna z takich dziewczyn była tak zszokowana pytaniem, że nie umiała wydusić z siebie słowa. Później przyznała, że jeszcze nikt jej nigdy nie zadał takiego pytania, a kiedy wzięłam swoje zamówienie i poszłam do parku zjeść, na paragonie zobaczyłam wielki napis "DZIĘKUJĘ :)"). Dobro to dzielenie się z innymi tym, czego masz najwięcej (już od kilku lat  stopce maila mam "przesyłam dawkę pozytywnej energii" zamiast "z poważaniem" na co ludzie reagują bardzo pozytywnie, zagadują i wywiązują się miłe rozmowy). Dobro to pokazywanie, że o kimś myślisz (sms z rana do jednej wybranej osoby "życzę Ci dobrego dnia" jest jak deszcz, który pomaga i Waszej relacji i tej osobie, bo wcale tego zrobić nie musiałeś a zrobiłeś).

W kwestii szerzenia dobra uwielbiam teorię zawartą w filmie "Podaj dalej" (pomoc 3 osobom uruchamia łańcuszek szczęścia). Wierzę też, że w tej kwestii lepszy jest drobny, mały deszcz, ale za to stały niż kilka hojnych gestów, po których występuje susza. Widzę, jak zmienia się reakcja Pani w sklepie na mój widok, kiedy wie, że zawsze powiem na koniec to jedno zdanie, że jest to miły przerywnik dla jej pracy, czy kuriera, który ze wzgl. na to pytanie "jak mu mija dzień?" zapamiętał sobie mnie i jest dużo życzliwszy (czasem poczeka, gdy nie ma mnie w domu a czasem podjedzie w inną lokalizację zostawić paczkę).

Spróbuj komuś na ulicy powiedzieć, że ma fajną bluzkę, ciekawe perfumy czy magiczne oczy. Zrób jeden mały gest, ale rób go tak często, jak możesz. Raz dziennie wystarczy. Nie dość, że ludzie wokół Ciebie będą się częściej uśmiechać to i Ty zmienisz się pod ich wpływem.

Tak, być może nie da się zmienić całego świata. Ale da się zmienić swoje postępowanie, codzienne rytuały. A to już uruchomi wielką machinę zmian (tutaj polecam film "Efekt motyla").

*Today's Buddha Doodle* - How to Make Others Happy...

powrót
Szukaj
Newsletter
Kategorie
More
Golden Line Linked in Pinterest
Inspired me!
Facebook
góra strony
zBLOGowani.pl